Power Flowers – turbiny mogą być ładne

sierpień 12th, 2011

Dziś zadajemy pytanie czy turbina wiatrowa może być ładna? Większość z naszych czytelników może odpowiedzieć że ie. Jednak najbardziej znamy widok betonowych kolosów, które to bardzo mocno szpecą wzgórza lub szelfy oceaniczne. Tutaj jednak idea wiatraków przyćmiewa zależność od paliw kopalnianych, a wolelibyśmy widzieć skrzydła wiatraków migających za oknem z częstotliwości dwudziestu na minutę.

Na przeciw wszystkim wyszli holenderscy designerzy z biura projektowego NL Architects. Na początku zadali sobie trudne pytanie i postanowili przywrócić wiatrakom nowe życie w naszym społeczeńswie, kompletnie zmieniając je z niechcianych i psujących elementów naszego krajobrazu. Właśnie dzięki ładniejszemu wyglądowi wiatraków, byłaby na pewno większa akceptacja wiatraków na bliższe sąsiedztwo przy miejscach w których na prawdę można wykorzystać energię wiatru.

Projektanci tym razem postanowili bardziej odmłodzić najbardziej popularny wizerunek wiatraków, które to nigdy jeszcze nie miały w ogóle atrakcyjnego wyglądu. Biuro projektowe podczas projektowania projektu najbardziej było zainspirowane drzewami oraz latarniami, ponieważ chcieli by to właśnie ta koncepcja wystąpiła w miejskim środowisku.

Podstawowa konfiguracja Power Flower,byłby czymś na wzór latarni z trzema ciekawie ukształtowanymi wysięgnikami, na których to będą zamontowane wiatraki. Im większy będzie wiatr, tym bardziej nowatorski wiatrak przypominać będzie drzewo. Biuro projektowe przewiduje, że dwanaście gałęzi z wirującymi „owocami” będzie to górna granica jego największego atutu a więc estetyki i wytrzymałości.

Warsztaty dla młodzieży jako energetyczne wakacje

sierpień 12th, 2011

Centrum Edukacji Obywatelskiej zapraszają wszystkich chętnych, a zwłaszcza grupy które spędzają wakacje na spędzenie wolnego czasu przy atrakcyjnym i przyjaznym sposobie zagłębiania wiedzy na temat gospodarowania energią oraz ograniczonych zasobach naturalnych naszej ziemi.

Głównymi adresatami szkolenia są osoby młode aktywne najlepiej w wieku gimnazjalnym. Podstawową formą są warsztaty połączone z projekcją filmową lub przeprowadzaniem gry typu RPG w celach szkoleniowych. Warsztaty będą trfać od trzech do czterech godzin, a zapisy odbywać się będą od 31 lipca 2011 roku.

Program warsztatów przedstawia się następująco:
- Przedstawienie prowadzących oraz gra integracyjna
- Tworzenie mapy skojarzeń wprowadzającej w tematykę spotkania
- Projekcja filmu lub przeprowadzenie gry (temat do ustalenia z zamawiającym)
- Omówienie filmu lub gry
- Podsumowanie warsztatu, tworzenie autoportretów Ja z energią

Warsztaty będą w głównej mierze prowadzone w oparciu o wybrane filmy lub gry edukacyjne:
a) filmy dokumentalne do wyboru:
- Wiek głupoty
- Recepta na klęskę
- Opowieść o rzeczach
b) gry symulacyjne lub typu RPG:
- Gra symulacyjna dot. tematyki ograniczonych zasobów naturalnych Czekoladkowe pole.
- Gra symulacyjna dot. zrównoważonego transportu Sąsiedzki carpooling.
- Gra symulacyjna dot. budowy elektrowni wiatrowej Budujemy wiatraki.
- Gra symulacyjna dot. odnawialnych źródeł energii Moja Wyspa.

Wiatraki w Polsce

lipiec 11th, 2011

watPierwsza informacja na temat wiatraków była taka, że pierwszy młyna “powietrzny” w Polsce pochodzi już z drugiej połowy XIII wieku. Jest to rzetelna informacja bardzo  pochodząca z zezwolenia na budowę którą datuje się na 1271 rok. Dokument został wydany klasztorowi w Białym Buku przez księcia Wiesława z Rugii.

Tymczasem w zapisie z roku 1289 roku książąt pomorskich na rzecz cystersek w Szczecinie bardzo wyraźnie informuje na temat wiatraków i ich liczbie. Następne wzmianki w księgach mówią o wiatrakach w takich miejscowościach jak Kobylino oraz Wschowie. W XIV oraz XV wieku wiatraki jako budynki były już bardzo powszechne na naszych terenach.

Europa i wiatraki

lipiec 11th, 2011

wiat2Pierwszymi wiatrakami w Europie były wiatraki we Francji gdzieś w XII wieku, natomiast bardzo mocno rozpowszechniły się już w XIII wieku w całej Europie. Najwcześniejszym i pierwszym wiatrakiem była po prostu budka, który był obracany wokół centralnie usytuowanego słupa, aby optymalnie dobrać kierunek wiatru. Drugą opcją rozpowszechnioną w Europie był kożlak z poziomo umieszczoną osią śmigła. Posiadał on bardzo ciekawe rozwiązanie które dawało możliwość obrotu całej konstrukcji wiatraka.

Wiek XIV to czas w którym pojawiły się wiatraki wieżyczkowe (tzw. holenderskie) z obracaną tylną górną częścią, na której były zawieszone skrzydła.

Wyjątkiem były kraje śródziemnomorskie – w tym Grecja – w tych krajach wiatraki wyposażone były wyposażone w płócienne żagle, które można było rozwijać. Głównym celem wiatraków w tamtych czasach było napędzanie młynów zbożowych.

Dopiero w 1344 roku cel wiatraków był już odmienny, ponieważ w Holandii zaczęsto stosować je do pompowania wody, dopiero w następnych latach były już wykorzystywane do tartaków i wytłaczarni oleju.

Wiatraki, od czego się zaczeło

lipiec 11th, 2011

watr1Już w pismach Herona z Aleksandrii była wzmianka na temat wiatraków które były napędzane siłą wodną (datuje się te pismo na I wiek naszej ery). Jednak czy aby na pewno, z tym historycy nie mogą dojść do zgody, ponieważ podobno w starożytności nie był znany w starożytności. Był też nie zbyt precyzyjny przekaz Persa Abu Lulua podobno był pierwszym, który zbudował młyn poruszany wiatrem – był to czas gdy panował Omar I.

Ze stu procentową pewnością możemy powiedzieć, że wiatrak o pionowej osi obrotu był używany w Seistanie (kraj: Iran) w X wieku. Celem i głównym zamiarem było pompowanie wody, ale później już miał za zadanie mielić ziarna. Najciekawszym rozwiązaniem i wyprzedzającym swoją epokę, był mechanizm, który mógł pracować niezależnie od kierunku wiatru.